O upadłości konsumenckiej słów kilka

Osoby solidnie zadłużone, osoby, którym bank nie udzielił kredytu konsolidacyjnego mogą wybrnąć z kłopotów między innymi ogłaszając upadłość konsumencką. Na czym to rozwiązanie polega?

Osoby, które mają zaległości w spłacaniu kredytów muszą przede wszystkim działać bardzo szybko. Przede wszystkim należy działać bardzo szybko, na tyle szybko, aby do naszych drzwi nie zapukał windykator. Jeżeli tak się stanie, jeżeli po wizycie windykatora nie uregulujemy przynajmniej części swoich długów, bank wypowie nam umowę, a sprawą odzyskania długów zajmie się już komornik. W takiej sytuacji pozostanie nam już tylko jedno koło ratunkowe: upadłość konsumencka.

Upadłość konsumencka to rozwiązanie, z którego osoby fizyczne mogą skorzystać raz na dziesięć lat. Decydując się na takie rozwiązanie trzeba złożyć stosowny wniosek w sądzie rejonowym, który zajmuje się sprawami gospodarczymi. We wniosku musi się znaleźć jego uzasadnienie. Na pewno sąd nie uwzględni wniosku osób, które popadły w zadłużenie na skutek własnej niefrasobliwości. Do wniosku trzeba dołączyć listę dłużników, podać wysokość kwot, które jesteśmy zobowiązani oddać każdemu z nich oraz datę zapadalności długów. Dodatkowo niezbędne jest dołączenie listy zabezpieczeń, które zostały ustanowione na naszym majątku

Za złożenie wniosku do sądu o ogłoszenie upadłości konsumenckiej należy wnieść opłatę sądową. Nie jest ona zbyt wysoka, wynosi w chwili obecnej trzydzieści złotych. W przypadku osób, których sytuacja materialna jest wyjątkowo zła, istnieje możliwość ubiegania się o zwolnienie z tej opłaty.

Postępowanie likwidacyjne rozpoczyna się z chwilą, kiedy sąd ogłosi upadłość. Postępowanie to polega na tym, iż wyznaczony przez sąd syndyk ma obowiązek spieniężyć majątek dłużnika, czyli pop prostu go sprzedać. Pieniądze ze sprzedaży majątku zostaną przekazane na pokrycie jego długów.

Warto pamiętać, że w przypadku małżonków złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej powoduje rozdzielność majątkową. Ich majątek wspólny nie może jednak zostać podzielony. Małżonek, który nie ogłosił upadłości może więc nie odzyskać nic ze wspólnego majątku.

Przeczytaj też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *