Czy warto korzystać z oferty firm oddłużających?

Konsolidacja zadłużenia to sposób na obniżenie wysokości miesięcznych rat, z której mogą skorzystać osoby, które mają kilka różnych kredytów. Aby go otrzymać trzeba jednak posiadać zdolność kredytową.

Nie wszystkie osoby, które ubiegają się o przyznanie kredytu konsolidacyjnego mają szansę go otrzymać. Powodem negatywnej decyzji banku jest z reguły brak zdolności kredytowej. Wiele osób poszukuje wówczas firmy oddłużającej. Znalezienie takiej firmy jest bardzo proste. Wystarczy otworzyć Internet. Jest w nim mnóstwo ogłoszeń o treści: „oddłużamy”, „konsolidacja zadłużenia”, czy „pomagamy w spłacie kredytu”. Nie są to propozycje, którym warto zaufać. Tego typu firmy działają bowiem nie do końca zgodnie z prawem, posługują się przy tym jedną z dwóch metod.

Metoda 1

Ofertę z reguły składają doradcy finansowi. Są wśród nich także i tacy, którzy rzeczywiście są współpracownikami banków. Osoby te składają zainteresowanym oddłużeniem zaciągnięcia dla nich pożyczki przez osoby sobie znane, czasem nawet deklarują, że sami wezmą dla nas kredyt. Jeżeli będziemy mieli szczęście i trafimy na uczciwego doradcę nic wielkiego i groźnego się nie stanie. Każdego miesiąca będziemy musieli spłacać zaciągniętą dla nas pożyczkę, która będzie nas jednak kosztowała do czterdziestu procent więcej. Ale w przypadku, kiedy pośrednik okaże się nieuczciwy, taka przysługa będzie nas kosztowała o wiele więcej. Kwota, którą będziemy musieli zwrócić może być nawet o sto procent wyższa niż pożyczona.

Metoda 2

To propozycje, które składają nieuczciwe firmy pożyczkowe, czyli parabanki. Umowa kredytowa, którą otrzymamy od takiej nieuczciwej firmy zostanie tak sporządzona, że nie damy rady pożyczki spłacić. Nieuczciwe firmy pożyczkowe bardzo szybko kierują sprawy do sądu i zajmują dzieła sztuki, biżuterię, czy nieruchomości.

Skorzystanie z oferty firm proponujących oddłużenie może nas sporo kosztować. Do takich ofert należy więc podchodzić niezwykle ostrożnie, aby nie okazało się, że stracimy cały swój dorobek.

Przeczytaj też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *